rozwarstwienie

Kryzys finansowy, jak i rosnące rozwarstwienie dochodów jest skutkiem lewicowej polityki monetarnej pobudzania popytu tanimi kredytami, którą nieustająco popiera i zaleca red. Żakowski. Ta polityka banków centralnych trwa od czasów Billa Clintona, a konkretnie od roku 1995, aczkolwiek nie jest wyłącznie jego winą. Wkrótce się jednak będzie musiała skończyć, aby zahamować stagflację i niewykluczone, że za kadencji Hillary Clinton, jeśli do niej dojdzie. Kryzys się zatem skończy (na jakiś czas) dzięki odejściu od ‚pobudzania popytu’ tanimi kredytami. I to niezależnie, kto zostanie prezydentem USA. Ja oczywiście wolałbym Hillary niż Trumpa, bo wolę zarozumiałych introwertyków od bufonowatych ekstrawertyków. Do tych drugich nie mam zaufania. Pani Hillary może niechcący całkowicie odwrócić błędy z czasów Billa, który niestety był ekstrawertykiem.
Faszyści są w parlamencie w socjalistycznej Grecji, a Front Narodowy odnosi sukcesy w socjalnej Francji, co jest skutkiem kryzysu gospodarczego w tych państwach. Ale tamtejsze teoretycznie lewicowe rządy odchodzą od lewicowej polityki gospodarczej (słusznie zachowując lewicową politykę obyczajową) i te państwa wyjdą dzięki temu z kryzysu i popularność nacjonalistów i faszystów spadnie.Sadze, ze problem trzeba widziec w szerszym kontekscie: schylku Zachodu, ktory po 500 – 600 latach panowania nad swiatem traci role globalnego hegemona na ktory naklada sie ideologiczny kryzys kapitalizmu jako doktryny politycznej i ekonomicznej. A z nim kryzys panstwa demokracji liberalnej z wolnym rynkiem, ktore niszczy dziki Globalny Wielki Kapital (kryzys 2008 r. – kiedy to Kongres USA wraz z Prezydentem B.Obama wyjeli trylion dolarow z kieszeni atrakcje Warszawa amerykanskich podatnikow (zarabiajacych statystycznie 50,000 $ na rok), by je wlozyc do kieszeni miliarderow z Wall Street – tego najlepsza ilustracja).
Kilka lat temu pisal o tym prof. J.E.Stiglitz –
Demografia pokazuje ponadto, ze w USA ludzie bialej rasy za 20 lat juz na zawsze stana sie mniejszoscia (w Europie ten problem pojawi sie pozniej, choc zdaje sie najpierw w Polsce, gdyz nad Wisla rodzi sie najmniej dzieci w UE).
To glownie te zjawiska – schylek Zachodu, kryzys kapitalizmu jako idei politycznej (‘We, Money …” zamiast ‘We, People’) oraz kryzys demograficzny i (nadchodzaca) zmiana statusu ludzi bialej rasy (z dominujacej w polityce, ekonomii, nauce, kulturze, itd. wiekszosci na rzecz jednej z kilku mniejszosci) zrodzily w USA polityczny fenomen D.Trump’a:
Dzielenie współczesnych społeczeństw na klasę robotniczą i klasę średnią, czyli pracowników umysłowych i fizycznych, którzy rzekomo mają tworzyć oddzielne ‚klasy’ jest kompletnym nieporozumieniem i ideologiczną fantasmagorią. W dzisiejszym świecie granica między pracą fizyczną i umysłową często jest płynna, a robotnicy nie zarabiają ani nie żyją inaczej niż pracownicy biur. Working class i middle class to to samo i ci ludzie moim zdaniem zagłosują w większości na Hillary. Trump może jedynie straszyć, ale nie sądzę, żeby z sukcesem.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s